 |
Drodzy Paneliści!
Witamy Was w kolejnym numerze Biuletynu Panelu Badawczego Twój Punkt Widzenia. Dziś w dziale "Taki jest świat" przeczytacie o zmianach klimatycznych oraz szeroko komentowanym w ostatnim czasie globalnym ociepleniu. Zapraszamy także do lektury ciekawostek o sms-ach, zamieszczonych w dziale "Czy wiesz, że..." oraz do rozwiązywania zagadek "Prawda czy fałsz". W tym numerze nie zabraknie również działu "Listy od Was na adres: pomoc@opinie.pl". Życzymy miłej lektury!
Taki jest świat – Ekologiczne kontrowersje
Dbanie o środowisko naturalne stało się w ostatnim dwudziestoleciu jednym z najbardziej charakterystycznych zjawisk w kulturze masowej. Wchodząc do sklepu z zamiarem zakupu pralki, lodówki czy telewizora, pierwsze co rzuca nam się w oczy to wszechobecne slogany reklamowe, podkreślające jak bardzo "eko" jest dane urządzenie. O globalnym ociepleniu mówi się dziś wszędzie. Dzieci uczą się w szkole o szkodliwym wpływie emisji gazów cieplarnianych. Radio, telewizja i gazety co dzień pełne są raportów, prognoz i analiz, z których wynikają coraz bardziej apokaliptyczne scenariusze. Emisja dwutlenku węgla, masowy wyręb lasów i połów ryb, to według ekologów tylko niektóre grzechy światowej gospodarki. Klimat na naszej planecie ulega ciągłym zmianom. Do takiego wniosku prowadzą zarówno badania historyczne, symulacje komputerowe jak i bieżące obserwacje. Dyskusyjny jest jednak udział wpływu czynnika ludzkiego na ten ciągły proces. Zwolennicy poglądu, że to właśnie działalność człowieka jest główną przyczyną ocieplenia się klimatu wskazują na zależność między zawartością w atmosferze pary wodnej, dwutlenku węgla, metanu, tlenku metanu oraz HFC i PFC a temperaturą. Winą za ocieplenie się klimatu obarczają rozwijający się przemysł. Przeciwnicy tej teorii wskazują na okres rozkwitu przemysłu po roku 1946, w którym, mimo gwałtownego rozwoju gospodarki, średnia globalna temperatura spadła. Jako dowód przeczący teorii globalnego ocieplenia przytaczany jest również okres średniowiecza, w którym temperatury były wyższe niż obecnie, a także osiemnastowieczne znaczne ochłodzenie klimatu. Coraz częściej ostatnio zwraca się uwagę na fakt, że na zmiany pogodowe na ziemi wpływ mają czynniki zewnętrzne, a wśród nich najważniejszą pozycję zajmuje natężenie pola magnetycznego Słońca, które w ciągu ostatnich stu lat wzrosło niemal dwukrotnie. Aktywność magnetyczna tej gwiazdy powoduje zmiany w zachowaniu się chmur, a te z kolei mają bezpośrednie przełożenie na ilość energii, jaka odbijana jest od powierzchni Ziemi i oddawana z powrotem w przestrzeń kosmiczną. Pewne jest, że jeśli proces ocieplania się atmosfery będzie nadal postępował, nie pozostanie on bez wpływu na klimat i istniejące na świecie ekosystemy. Naukowcy od lat straszą nas topniejącymi lodowcami Antarktydy i podnoszącym się poziomem wód na planecie. Szacuje się, że podniesienie się poziomu mórz o jeden centymetr skutkuje pochłonięciem przez oceany pasa wybrzeży o szerokości około jednego metra. Biorąc pod uwagę fakt, że przez ostatnie trzy tysiąclecia poziom ten podnosił się rocznie o około 0,1-0,2 mm, przeraża tempo, w jakim to zjawisko przybiera na sile. Przez ostatnie sto lat szybkość tych zmian wzrosła dziesięciokrotnie i dziś metr wybrzeży tracimy już co dziesięć lat. W skrajnym przypadku zmiany te prowadzą do zniknięcia z powierzchni znacznych obszarów lądu. Ostatnio siły natury zakończyły ponad trzydziestoletni spór między Indiami a Bangladeszem o przynależność terytorialną niewielkiej wysepki w Zatoce Bengalskiej. Niezamieszkana wysepka, na której nigdy nie było żadnych zabudowań, zniknęła pod powierzchnią wody. Warto podkreślić, że mimo zniknięcia obiektu sporu, przebieg morskiej granicy obu państw nadal pozostaje otwartą kwestią... Dlaczego podnoszenie się poziomu wód ma dla ludzkości tak wielkie znaczenie? Otóż właśnie na wybrzeżach mieszka znaczna część światowej populacji. W przypadku Bangladeszu, na terenach położonych poniżej 1m nad poziomem morza zamieszkuje około 10% populacji, a więc prawie 17 milionów ludzi. W Europie miasta, które mogłyby zostać najsilniej dotknięte wzrostem poziomu morza, to między innymi Wenecja i Amsterdam. Wyobraźmy sobie, jakie konsekwencje miałyby migracje ogromnych rzeszy ludzi zamieszkujących nadmorskie obszary. Za główne przyczyny podnoszenia się poziomu wód uważa się obecnie dwa czynniki. Pierwszy to wzrost objętości wód, wynikający ze zmniejszenia ich gęstości wraz ze wzrostem temperatury. Drugim często przywoływanym czynnikiem jest topnienie pokrywy lodowej. Szacuje się, że całkowite stopnienie lodowców Antarktydy i Grenlandii spowodowałoby podniesienie się poziomu wód w oceanach o prawie 70 metrów. Scenariusz rodem z filmu grozy nie ma na szczęście szans na spełnienie się w ciągu najbliższych lat. Pierwszy ważny sukces w walce o zredukowanie ilości wytwarzanych gazów cieplarnianych miał miejsce w 1992 podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro. Konsekwencją Szczytu było podpisanie i ratyfikowanie przez 141 państw tak zwanego protokołu z Kioto. Uchwalony w 1997 roku dokument wszedł w życie osiem lat później. Narzuca on na sygnatariuszy obowiązek redukcji ilości emitowanego dwutlenku węgla. Mimo szczytnych idei przyświecających twórcom umowy, protokół wywołał wiele kontrowersji. Najważniejszym głosem krytyki jest opracowana w 1998 roku w Oregon Institute of Science and Medicine petycja, wzywająca do odrzucenia ustaleń z Kioto. Autorzy petycji poddają w wątpliwość dowody na zależność między zmianami klimatu, a ilością emitowanego przez ludzi dwutlenku węgla. Trudno jednoznacznie stwierdzić, która ze stron sporu ma rację. Z jednej strony naukowcy i laureaci Nagrody Nobla ostrzegają przed wyciąganiem pochopnych wniosków i wstrzymywaniem gospodarki, z drugiej zwolennicy teorii globalnego ocieplenia weryfikują podpisy pod petycją oregońską. Trudno oprzeć się wrażeniu, że za dyskusją o środowisku naturalnym stoi wielka polityka, interesy światowych koncernów i niewyobrażalne pieniądze. Czy jednak świadomość, że następnym pokoleniom zostawia się planetę choć trochę czystszą nie jest warta odrobiny wysiłku? Być może ważniejsze niż nakładanie limitów i dodatkowych podatków na przedsiębiorców jest inwestowanie w czyste źródła energii, choć nie można umniejszać znaczenia codziennych starań, jakie możemy podjąć na rzecz ochrony przyrody. Segregowanie odpadów, nie kupowanie zbędnych opakowań, ponowne przetwarzanie surowców wtórnych czy wymienienie żarówek to niewielki wkład w ratowanie Ziemi. Jeśli jednak te małe czynności staną się nawykami milionów ludzi, to ich znaczenie będzie z dnia na dzień coraz większe.
Listy od Was na adres: pomoc@opinie.pl
Bardzo dziękujemy za wszystkie nadesłane do nas e-maile. W tym miesiącu miłym zaskoczeniem był dla nas list od Pani Marty, która przesłała nam własne, krótkie opowiadanie: „Element" Tak zaczęła się ich przyjaźń - od zupełnego przypadku. Ta sama godzina, minuta i sekunda przyczyniła się do połączenia się przez nich, a w efekcie do przyjaźni między nimi. Zamieszkali nawet razem i zawsze mogli na siebie liczyć. Byli esencją przyjaźni. Zasłużyli na to, żeby w końcu ktoś opisał to niezwykłe zjawisko połączenia dusz między kawałkiem drewna, tworzącego oparcie ławki, a małym kamieniem wbitym w nie zupełnie przez przypadek. Czy aby na pewno? Pozostali już na zawsze razem w parku, który był ich domem, który zawsze pachniał świeżym, czystym powietrzem, romantyzmem, zimnem i wiatrem. Ich historia skończyła się po latach, gdy to człowiek postanowił wybudować - dokładnie w miejscu, gdzie stoi ławka - idealnie w centrum - sztuczny świat z betonu...
Marta z Rybnika
Serdecznie dziękujemy Pani za list. Cieszymy się, że zechciała się Pani podzielić z nami fragmentem swojej twórczości. Życzymy powodzenia i cierpliwości w dalszym zgłębianiu tajników sztuki literackiej!
Jeśli tylko będą Państwo mieli jakiekolwiek wątpliwości, pytania lub też chcieliby Państwo zaproponować jakiś temat do biuletynu, czekamy na listy - jak zwykle pod adresem pomoc@opinie.pl.
|
 |
 |
W Newsletterze:
Prawda czy fałsz – pytania
1. Bajkał to najgłębsze jezioro na świecie. 2. Papier został wynaleziony przez Japończyków. 3. Miastem o największej liczbie ludności w Europie jest Moskwa. 4. Czarna mamba potrafi poruszać się z prędkością do 5 km/h. 5. Pomelo to największy owoc z rodzaju cytrus na świecie.
Czy wiesz, że...
...po raz pierwszy wiadomość SMS została wysłana w Wielkiej Brytanii przez inżyniera Neil’a Papworth’a, który w grudniu 1992 roku składał w ten sposób życzenia świąteczne swoim kolegom. Pierwotnie ten rodzaj komunikacji nie miał być udostępniony jako usługa dla abonentów. Sieci telefonii komórkowej miały wykorzystywać krótkie wiadomości tekstowe do komunikacji z użytkownikami i do informowania o zmianach taryf lub usterkach technicznych. Nie istniała też możliwość wymiany wiadomości między telefonami w różnych sieciach. Dziś krótkie wiadomości służą do wielu innych celów niż tylko wymiana informacji. Można zapłacić za ich pośrednictwem za parkowanie lub bilety komunikacji miejskiej, są używane w różnego rodzaju grach i loteriach radiowych i telewizyjnych czy do weryfikacji operacji finansowych.
Prawda czy fałsz - odpowiedzi
1. Prawda. Maksymalna głębokość tego syberyjskiego jeziora to 1680 metrów. 2. Fałsz. Wynalezienie papieru przypisuje się Chińczykowi Tsai Lunowi około 105 r. n.e. 3. Prawda. To miasto zamieszkane jest przez ok. 10,5 miliona ludzi. 4. Fałsz. Ten jadowity wąż potrafi przemieszczać się z prędkością nawet do 20 km/h. 5. Prawda. Średnica pomelo (pomarańczy olbrzymiej) może wynosić nawet 20 cm.
|
 |