 |
Drodzy Paneliści!
Lato powoli dobiega końca, dni powoli robią się coraz krótsze, wieczory bywają chłodne. Aby jednak nie smucić się nadchodzącą jesienią, zapraszamy do rubryki "Taki jest świat" - przeczytacie tam o tradycjach i zwyczajach związanych z ubiorem nie tylko w Europie, ale i w cieplejszych zakątkach świata. Dziękujemy Wam bardzo za wszystkie otrzymane listy - fragmenty najciekawszych jak zwykle publikujemy w dziale "Listy od Was na adres: pomoc@opinie.pl". Oprócz tego czeka na Was zabawa w "Prawdę czy fałsz" oraz ciekawostki historyczne w dziale - "Czy wiesz, że...". Miłego czytania!
Taki jest świat - Elegancja nie tylko z Francji
W odpowiedzi na poprzedni biuletyn otrzymaliśmy między innymi taki list: "Dziękuję za kolejny biuletyn "Twój punkt widzenia" […]. Jeśli można chciałabym zaproponować kolejny temat: historię małej czarnej.[…] Ostatnio w kinach wyświetlano film o tytule Coco Chanel, więc myślę, że ten temat jest teraz na czasie. Pozdrawiam ;)" Dziękujemy za list i propozycję tematu biuletynu! W tym artykule postaramy się między innymi przybliżyć postać jednej z najsłynniejszych projektantek mody – ale napiszemy nie tylko o modzie znad Sekwany. Zapraszamy do lektury! Oto najważniejsze informacje o projektantce słynnej sukienki - Coco Chanel. To właśnie dzięki niej kobiety zaczęły nosić krótkie włosy, modne stały się długie naszyjniki z pereł, a damskie szafy wzbogaciły się o uniwersalną "małą czarną", czyli prostą, czarną sukienkę, która w zależności od dobranych dodatków jest odpowiednia właściwie na każdą okazję. W latach dwudziestych XX wieku wprowadziła ona na rynek słynne perfumy Chanel No. 5, które cieszą się popularnością do dziś. W latach pięćdziesiątych XX wieku Coco wymyśliła jeszcze jeden element damskiego ubioru, który na stałe zagościł w damskiej garderobie: prosty kostium złożony ze spódnicy do kolan i żakietu bez kołnierzyka. Mimo upływu dziesiątków lat, pomysły Coco nadal wpływają na to, jak ubierają się tysiące kobiet. Nie zapominajmy jednak o innych regionach naszej planety, gdzie pojęcie elegancji może być rozumiane zupełnie inaczej, czyli przyjrzyjmy się tradycjom ubierania się... z innego punktu widzenia! Na początek, z Francji przeniesiemy niedaleko, a mianowicie do Wielkiej Brytanii. Co roku w czerwcu w miejscowości Ascot odbywają się wyścigi konne. Jednak oprócz najszybszych koni i najlepszych dżokejów, na pierwszym planie pozostają... kapelusze! Co roku panie przybywające na to wydarzenie zaopatrują się w ekstrawaganckie nakrycia głowy, a ponieważ dokładają wszelkich starań, by właśnie ich kapelusz zyskał uznanie i wyróżnił się z tłumu - jest co podziwiać! Warto też dodać, że niezmiennie od wielu lat, na każde zawody w Ascot przybywa królowa Elżbieta II – oczywiście w kapeluszu. Skoro już zawędrowaliśmy za Kanał La Manche, nie sposób nie wspomnieć o innej ciekawostce, tym razem związanej ze Szkocją. Z pewnością każdy z czytelników słyszał o tradycyjnym szkockim ubiorze - kilcie. Kilt jest zrobiony z tartanu, czyli tkaniny z owczej wełny, o wzorze w szkocką (a jakże!) kratę. Wykorzystywane wzory i kolory różnią się - niektóre z nich są charakterystyczne dla określonych miast, hrabstw, organizacji czy klanów. Czy zastanawialiście się jednak, gdzie tak elegancko ubrany Szkot trzyma np. klucze czy portfel - bowiem kilt nie ma kieszeni? Otóż do przechowywania takich właśnie drobiazgów służy "sporran", czyli rodzaj specjalnej torebki ze skóry, która jest zamocowana w linii talii za pomocą łańcuszka. Teraz przyjrzyjmy się elegancji na subkontynencie indyjskim. W Indiach tradycyjnym strojem kobiecym jest sari. Materiał na sari jest niejednokrotnie kunsztownie zdobiony i niezwykle kolorowy, ma długość ok. 5-9 metrów i szerokość około 1 metra. Na końcu sari zazwyczaj jest przeznaczony do odcięcia kawałek materiału, z którego należy uszyć bluzkę ("choli") noszoną do danego sari. Można je upiąć na kilkanaście różnych sposobów (!), jednak najczęściej materiał jest owijany wokół talii, zaś jego wolny koniec zostaje luźno przerzucony przez ramię. Ciekawostka dotycząca kolorów: sari ślubne jest koloru czerwonego (ze złotymi zdobieniami), zaś biały kolor jest w Indiach kolorem żałoby (na biało często ubierają się indyjskie wdowy).
Innym tradycyjnym ubiorem, tym razem z wysp japońskich, jest oczywiście kimono. Najbardziej eleganckie kimona są wykonywane z jedwabiu, zaś te przeznaczone na mniej oficjalne okazje - np. z bawełny lub poliestru. Jest to dość kosztowny stój - najpiękniejsze kimona kosztują nawet kilkadziesiąt tysięcy dolarów, z czego sam szeroki na 30 centymetrów i długi na około 3 metry pas, którym przewiązywane jest kimono (czyli "obi") może kosztować kilka tysięcy dolarów. Zestaw uzupełniają m.in. buty "geta", które wyglądają jak skrzyżowanie popularnych... "japonek" z drewnianymi chodakami. Nie jest to może zbyt wygodne obuwie, za to wielce praktyczne - dzięki podwyższeniu, na którym znajduje się stopa, nie ryzykujemy ubrudzenia drogiego stroju. Kiedy więc będziemy przeglądać zawartość naszej szafy, pomyślmy chwilę o tym, ile możliwych wzorów, barw, krojów i fasonów przez stulecia udało się wymyślić ludzkości. A co jest pewne - że ciągle pojawiają się nowe pomysły! Najważniejsze, by wśród tego kiermaszu różności znaleźć coś odpowiedniego właśnie dla siebie - czego tez życzymy wszystkim Panelistkom i Panelistom!
Listy od Was na adres: pomoc@opinie.pl
Dziękujemy bardzo za wszystkie nadesłane maile, pomysł i uwagi. Każdy Wasz list bardzo nas cieszy. Jeśli chcielibyście przeczytać o czymś w naszym biuletynie – napiszcie do nas o tym!
Poniżej publikujemy kilka najciekawszych wypowiedzi:
"Witam serdecznie, wspaniałe tematy! z wielką ciekawością przeczytałam tyle interesujących informacji; o drogach budowanych przed naszą erą, o naszej wspaniałej kopalni soli w Wieliczce (a niestety jeszcze tam nie byłam) no i bardzo interesujący artykuł o leniwcu! coś wspaniałego. Gratuluję ciekawych tematów i to, w jaki sposób są "podane" dla czytelnika - panelisty. Już czekam na następne ciekawości !!! Biorę laptopa na urlop!!!!" Mamy nadzieję, że urlop był udany i dziękujemy za tak miłe słowa:) A teraz na koniec - zabawna anegdotka, przesłana przez naszego Panelistę w nawiązaniu do artykułu z poprzedniego numeru:
"Zapoznałem się z artykułem na temat leniwców i czytając fragment o tym, jak na tym zwierzęciu rośnie sierść, przypomniała mi się domowa anegdota. Córka, jak jeszcze chodziła do szkoły podstawowej i interesowała się wszelką zwierzyną, zdobywała informacje o niej ze zbiorów bibliotecznych. Pewnego dnia na moje pytanie, o czym dziś się uczyła odpowiedziała, że o zwierzętach tropikalnych i wymieniła między innymi leniwca. Opowiadała mi o jego zwyczajach i w pewnym momencie wtrąciła: Tato, a pan Leon (mowa o naszym sąsiedzie) to chyba ma coś wspólnego z leniwcami. Zapytałem, że co... że taki leniwy ? Ona - nie... ale u niego włosy na głowie rosną odwrotnie, od karku do góry. I w tym momencie zaskoczyłem, co ma na myśli. Nasz sąsiad w ten sposób zaczesywał łysinę, na tak zwaną pożyczkę. Czasami wspominam o tym sąsiadowi, teraz już całkowicie bezwłosemu i on zastanawia się, do jakiego zwierzęcia został by dziś porównany przez moją córkę? Może ta anegdotka się spodoba innym." Zespół redakcji Biuletynu uśmiał się przy tej anegdocie setnie:) Pozdrawiamy serdecznie Pana, Córkę i Pana Leona oraz gratulujemy Państwu poczucia humoru! Na listy od Was czekamy jak zwykle pod adresem: pomoc@opinie.pl.
|
 |
 |
W Newsletterze:
Prawda czy fałsz: pytania
1. Pierwszym laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki był Wilhelm Roentgen. 2. Perseidy to perskie bajki dla dzieci. 3. Kakao przywędrowało do nas z Australii. 4. Pierwszy polski e-mail został wysłany do Barcelony. 5. DNA przyjmuje kształt podwójnej lewoskrętnej helisy.
Czy wiesz, że...
26 sierpnia 1789 roku (czyli niemal dokładnie 220 lat temu!), francuska Konstytuanta uchwaliła "Deklarację Praw Człowieka i Obywatela". Jest to jeden z najważniejszych dokumentów Rewolucji Francuskiej, który później posłużył jako wzór i inspiracja konstytucji wielu innych państw. W 2003 roku "Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela" została wpisana przez UNESCO na listę światowego dziedzictwa w ramach programu "Pamięć Świata", który ma celu dokumentowanie i zabezpieczanie najważniejszych zapisów. Również i polskie dokumenty znalazły się w tym prestiżowym spisie, jak na przykład rękopisy Fryderyka Chopina czy traktat Mikołaja Kopernika. Więcej na ten temat możecie przeczytać tu .
Prawda czy fałsz: odpowiedzi
1. Prawda. Roentgen otrzymał ją w 1901 roku. 2. Fałsz. Perseidy to rój meteorów, które można obserwować na przełomie lipca i sierpnia na nocnym niebie jako "spadające gwiazdy". 3. Fałsz. Nasiona kakaowca przywiózł do Europy Krzysztof Kolumb. 4. Fałsz. Pierwszy polski e-mail został wysłany z Warszawy do Kopenhagi. 5. Fałsz. DNA przyjmuje kształt podwójnej helisy, tyle że prawoskrętnej.
|
 |